Dzieci i rodzice po rozstaniu

17 kwietnia 2019

Wspólna opieka nad dzieckiem po rozstaniu jest nie lada wyzwaniem dla rodziców i ich dzieci, a niejednokrotnie również innych członków rodziny (partnerów, ich dzieci, dziadków). Ustalenie mnóstwa spraw związanych z wychowywaniem i opieką wymaga od tej pory rozdzielenia od ingerowania w życie byłego partnera i równocześnie nadal elastyczności i zrozumienia dla sytuacji drugiej strony, która może się zmieniać na przestrzeni lat. Ponadto emocje (gniew, rozżalenie, złość, wstyd, lęk) towarzyszące rozstaniu mogą niekorzystnie wpływać na postrzeganie byłego partnera jako na wystarczająco kompetentnego rodzica, który wnosi wartości w życie dziecka. Pomimo, że rodzice przestają być partnerami życiowymi to nadal są odpowiedzialni za kształtowanie nie tylko ich więzi z dzieckiem ale i wspieraniu więzi dziecka z drugim rodzicem. Takie rozumienie swojej roli po rozstaniu może wzbudzać opór wynikający z bardzo różnych przyczyn. Dlatego warto w tym początkowym okresie sięgnąć po pomoc i wsparcie, by nie popełniać najczęstszych błędów, głównie dotyczących nieprawidłowej interpretacji zachowań dziecka, które próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości, gdy rodzina nie mieszka już razem. Warto przy pomocy osoby, która nie jest zaangażowana emocjonalnie w konflikt lub w rozstanie ustalić zasady komunikacji i podejmowania decyzji dotyczących dzieci (codziennych i wyjątkowych). Natomiast jeśli rozstaniu towarzyszy gorący konflikt to warto sięgnąć indywidualnie po wsparcie psychologa lub psychoterapeuty, by w konstruktywny sposób poradzić sobie z emocjami, co z dużym prawdopodobieństwem zminimalizuje negatywny wpływ rozstania na Wasze dzieci.

Niestety czasami można zaobserwować dwie bardzo toksyczne i destabilizujące dla dziecka postawy rodziców po rozstaniu. Każda z nich jest nieprawidłowa i wpływa niekorzystnie na ogólny rozwój dziecka, w tym ten społeczno-emocjonalny. Każda z tych postaw wskazuje również na to, iż rodzic powinien sięgnąć po profesjonalną pomoc wsparciową lub psychoterapeutyczną.

Izolacja dziecka od rodzica polega na intencjonalnym lub nieświadomym działaniu, które ma zakłócić lub zniszczyć więź dziecka z drugim rodzicem. Czasami takich działań podejmuje się rodzic, przy którym dziecko mieszka na stałe, ale niejednokrotnie również ten, który ma kontakty z dzieckiem w określonym czasie. Czasami konflikt między rodzicami jest tak rozgorzały i zagmatwany, że oboje rodzice nastawiają dzieci przeciwko sobie. Najczęstszymi zachowaniami, które mają służyć rozluźnianiu więzi z rodzicem lub jej niszczeniu są: utrudnianie lub uniemożliwianie swobodnych kontaktów dziecka z rodzicem (swobodnych w rozumieniu wcześniejszych ustaleń a nie jedynie spontanicznych, zakłócających rytm życia byłego partnera), prezentowanie dziecku treści związanych z konfliktem partnerskim (sprawy alimentacyjne, sprawy sądowe, intymne szczegóły dotyczące życia seksualnego lub osobistego rodzica), deprecjonowanie wprost drugiego rodzica nie tylko odnośnie jego roli ale w ogóle jako człowieka, indukowanie dziecku nieprawdziwych treści odnośnie drugiego rodzica (najczęściej dotyczących wyrządzania krzywdy, w tym molestowania dziecka). Są to najokrutniejsze przejawy wciągania dziecka w konflikt. Oczywiście istnieją również dużo bardziej subtelne sposoby i komunikaty, które powodują, iż w dziecku narasta napięcie związane z doświadczaniem konfliktu lojalności. Czasami dziecko tkwi w poczuciu rozdarcia latami (nawet gdy jest już dorosłym człowiekiem), gdy konflikt nie wygasa a czasami wchodzi w koalicję z jednym z rodziców przeciwko drugiemu rodzicowi i zrywa więź. Niejednokrotnie rodzice “dzielą” między siebie dzieci, co wpływa druzgocąco na więź między rodzeństwem, któro może w swoich relacjach”odgrywać” relacje między rodzicami.

Opuszczenie dziecka polega na wycofaniu się zarówno fizycznym i emocjonalnym ze współuczestniczenia w opiece i wychowywaniu dziecka po rozstaniu. Przyczyny takiego zachowania mogą być bardzo złożone. Czasami jest to wynik zmęczenia długoletnim konfliktem i oczekiwaniami byłego partnera, a czasami wynika ze skupienia się na realizacji swoich potrzeb bez uwzględniania, iż po rozstaniu nadal jest się rodzicem. Takie zachowania dezorientują dziecko i byłego partnera. Można odnieść wrażenie, iż rodzicowi który na co dzień zapewnia opiekę nad dzieckiem bardziej zależy na tym, by drugi rodzic miał kontakt z własnym dzieckiem niż jemu samemu. Dziecko postawione w takiej sytuacji czuje się porzucone, opuszczone i niekochane. Niejednokrotnie zaczyna doszukiwać się winy w sobie, często zaczyna oskarżać tego rodzica który zapewnia codzienną opiekę o winę związaną z życiem w niepełnej rodzinie i idealizować nadmiernie nieobecnego rodzica. Czasami dziecko dąży za wszelką cenę do kontaktu z nieobecnym rodzicem, a gdy ten nadal nie podejmuje trudu budowania więzi i wyjaśnienia swojej nieobecności mierzy się z ogromnym rozczarowaniem.

Oczywiście powyższe sytuacje to tylko zarys poważnych nieprawidłowości jaki mogą przyjmować bardzo złożone relacje między rodzicami i dziećmi zmieniające się na przestrzeni lat. Aby tego uniknąć warto zawczasu sięgnąć po wsparcie i przygotować się na rozstanie. Zapraszamy do kontaktu w sprawie konsultacji związanych z przygotowaniem się do rozstania w kontekście uzgodnień odnośnie opieki nad dziećmi.